Brugal i jego 130-letnia historia

by admin |Sie 16, 2019 | 0 Comments | Bez kategorii

Wszyscy posiadają swoją historię i własną legendę. Rum Brugal nie jest w tym towarzystwie inny. Historia Brugala rozpoczyna się ponad 130 lat temu w Puerto Plata i jest nieodłącznie związana z panem o nazwisku Don Andres Brugal Montaner, jego pasją, poświęceniu i ciężkiej pracy.

W 1988 Brugal & Co zostało założone przez wspomnianego Don Andresa. Po 32 latach, w roku 1920 powstał pierwszy rum destylowany i starzony na terenie Dominikany. Musiały minąć kolejne ponad trzy dekady (dokładnie 32 lata), aby w 1952 roku światu zaprezentowany został Brugal Anejo, o złotym, bursztynowym kolorze, subtelnym zapachu czekolady i drewna oraz maślanym i karmelowym smaku.

Brugal i świat przyśpieszają swój rozwój

Świat przyśpieszył, a Brugal rozwijał się coraz szybszym tempie. W 1976 roku powstał pierwszy rum Dominikański w kategorii premium – Brugal Extra Viejo. Ciemniejszy od Anejo, przejrzysty i bogaty w zapach drewna, suszonych owoców, migdałów, kakao i wanilii z domieszką skórki pomarańczy. Smak to przede wszystkim wanilia, karlem i miód, ale także wyczuwalne słodkie przyprawy. Niektórym Extra Viejo przypomina nawet bardziej koniak niż rum.

Już w 1981 roku Brugal zaczyna eksport swoich produktów do USA, by zaledwie 5 lat później otworzyć w Puerto Plata nową destylarnię. Na ówczesne czasy była to jedna z najnowocześniejszych fabryk na świecie. W 1988 roku specjalnie na stulecie marki, powstaje Brugal Siglo de Oro. Rum starzony był w beczkach z amerykańskiego dębu przez osiem lat. Jego barwa jest głęboka i złota, patrząc na butelkę, można odnieść wrażenie, że w środku jest syrop. Bogate aromaty drewna i owoców suszonych unoszą się w nozdrzach, a w smaku rum jest bogaty, złożony, karmelowy i czekoladowy, ale wytrawni fani rumu wyczują również nieco dymu.

Brugal – numer jeden w Hiszpanii

W 1996 roku Brugal pojawił się w Hiszpanii i było to dla marki wielkie wydarzenie. Po kolejnych czternastu latach i ciężkiej pracy,alkohol ten stał się pierwszą marką rumów w całej Hiszpanii. Dziewięć lat temu, w roku 2010, Brugal pokusił się o stworzenie rumu super premium, który stał się numerem 1 na świecie. Edycja ta nazywa się Papa Andres i jest bezpośrednim odniesieniem do założyciela marki. Sama butelka prezentuje już jego wyjątkowość, a kolor, delikatny, owocowy aromat, welwetowy, subtelny smak, tylko podkreślają 130-letnią historię. Wydano zaledwie 1000 butelek Papa Andres.

Brugal do produkcji swoich rumów używa starannie wyselekcjonowanych beczek, a każdy rum dojrzewający w destylarni, spędza w beczkach przynajmniej dwa lata.

Rumy Brugal dostępne są w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Angostura bitters

Czym jest Angostura Bitters?

by admin |Sie 16, 2019 | 0 Comments | blog

Niepozorny, znajdujący się w małej butelce ze źle wyciętą etykietą płyn, to czarodziejski eliksir, który wywołuje rozkosz w ustach. Historia Angostura bitters to podróż w czasie, aż do roku 1984.

Czym jest Angostura Bitters?

Zacznijmy jednak od tego, czym jest sam bitters. Są to aromatyczne, często gorzkie krople stworzone na bazie alkoholu i używane jako składnik koktajli, a także potraw. Dokładna formuła tego alkoholu jest ściśle strzeżona, a jej dokładny skład zna jedna osoba na świecie. Mieszkańcy Dolnego Śląska mogą być dumni z Angostura bitters, bo twórca receptury, jak i samego dodatku, urodził się w Włodzicach Wielkich, niedaleko Lwówka Śląskiego. Oczywiście podczas urodzin Siegerta w 1796 roku, Dolny Śląsk był wtedy terytorium Pruskim. Tak czy inaczej,  to właśnie człowiekowi z Dolnego Śląska, wszyscy uznani barmani na świecie mogą podziękować za jeden z najpopularniejszych składników i dodatków do ich wyśmienitych koktajli. Ale Dr. Johann Siegert nie tworzył mikstury do koktajli. W początkowym stadium jego receptura była środkiem medycznym, najpewniej używanym do leczenia problemów żołądkowych.

Pochodzenie nazwy – Angostura

Sama nazwa ANGOSTURA pochodzi od miasta Angostura, znajdującego się w Wenezueli, obecnie noszącego nazwę Ciudad Bolivar. W 1850 roku Angostura zaczęła być eksportowana do Wielkiej Brytanii, na Karaiby i do USA. Bardzo szybko stała się nieodłącznym elementem rosnącej w siłę sceny koktajlowej i pozostała nim do dziś, choć w 2009 roku na świecie zaczynało brakować bittersa od Angostury, co podobno było spowodowane brakiem butelek.

Ciekawym elementem Angostura bitters jest zbyt duża etykieta, która wystaje poza grubszą część butelki. Okazuje się, że ten charakterystyczny element powstał tylko i wyłącznie przez przypadek. Przypadek ten nastąpił po śmierci Johanna Siegerta, kiedy jego dwóch synów przejęło zarządzanie firmą i startowało w wielu konkursach bittersowych, aby prezentować jakość swojego produktu. Pewnego roku, obaj bracia zdecydowali się na przeprojektowanie butelki. Jeden z nich był odpowiedzialny za butelkę samą w sobie, drugi za etykietę. Problem polegał na tym, że… żaden z nich nie konsultował z drugim rozmiarów. Gdy okazało się, że etykieta jest za duża – lub butelka za mała – było już za późno. Konkurs, w którym startowali z feralną butelką, przegrali, ale w dłuższej perspektywie zostali zwycięzcami, posiadając niezwykle charakterystyczny produkt.

Rum Angostura dostępny jest w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Chamarel – rum Agricole z Mauritiusa

by admin |Sie 13, 2019 | 0 Comments | Bez kategorii

Chamarel, to oprócz jak się domyślasz rumu, także miasto na Mauritiusie, położona w rejonie Riviere Noire, na wschodzie wyspy. Chamarel warto odwiedzić między innymi ze względu na rum, ale nie tylko. Piękno okolicy miasta Chamarel jest wręcz olśniewające. W pobliżu znajduje się choćby Seven Coloured Earths, wspaniałe różnokolorowe wydmy tworzące genialne widoki. Jest też wodospad, odrestaurowany, 50-hektarowy las czy park krajobrazowy Black River Gorges. Miejscowość została nazwana na cześć Francuza, Charlesa Antoine de Chazel de Chamarel, który żył na tym terenie około roku 1800. W przeszłości cała miejscowość należała właśnie do niego. W okolicy, oprócz plantacji trzciny cukrowej, uprawia się również ananasy oraz kawę.

Wróćmy jednak do rumu

Sercem wysyp – jesteśmy przecież na blogu o rumie – jest destylarnia Chamarel, położona około 300 metrów nad południowymi brzegami Mauritiusa. W destylarni wytwarzane są rumy z kategorii premium, w produkcji, których używa się wyrafinowanych technik, z poszanowaniem środowiska naturalnego. To jest ważne ze względu na ilość pracy jaką mieszkańcy wyspy włożyli w odbudowę części jej środowiska naturalnego (w tym wspomnianych powyżej parków).

Sekretem rumu Chamarel jest ręcznie zbierana trzcina cukrowa, transportowana do destylarni w odstępie maksymalnie czterech godzin od jej ścięcia. Wszystko po to, aby zachować świeżość i aromat trzciny cukrowej, wyczuwalny następnie w rumach Chamarel. Co ciekawe, na Mauritiusie rośnie w sumie dwanaście rodzajów trzciny cukrowej, ale tylko dwa używane są do produkcji rumu – żółta i czerwona.

W portfolio marki znajdują się trzy rodzaje alkoholi. Pierwszy, najmniej w tym miejscu i momencie istotny – likiery. Dwa pozostałe to (pozwolimy użyć oryginalnego nazewnictwa stosowanego przez Chamarel) – Aged Rums oraz Premium Rums. Obie kategorie to oczywiście rumy agricole.

Kategoria Aged Rums zawiera edycje, mogące nazewnictwem przypominać koniaki, ale występują one także w rumach. Znajdują się tu takie rumy jak VS, VSOP, XO i Single Barrel 2009. Ten ostatni wyróżnia się bardzo charakterystyczną butelką, która ponownie może przynosić na myśl koniaki.

Premium Rums to trzy rumy białe, wśród których znajdziemy edycje Classic 52, Classic 42, Double Distilled Rum i złote oraz spiced: Gold Rum, Spiced Vanilla oraz Exotic Spiced.

Proces i długość leżakowania rumu Chamarel

Warto w tym miejscu nadmienić, ile czasu i w jakich beczkach leżakują poszczególne rumy. VS swój smak zawdzięczają beczkom z francuskiego dębu, w których spędza od 3 do 4 lat. Natomiast VSOP leżakuje zarówno we francuskim, jak i amerykańskim dębie od 4 do 6. XO leżakuje w nowych beczkach z francuskiego dębu od 6 do 8 lat i jest starzony w beczkach ex koniak. Single Barrel był natomiast starzony w nowych beczkach z francuskiego dębu.

Edycja Gold Rum od Chamarel spędza 18 miesięcy w dębowych, Spiced Vanilla i Exotic Spiced minimum 3 miesiące.

O rumach Chamarel w materiale o alkoholach pochodzących z Mauritiusa, opowiadał nawet CNN, podkreślając ekspansję produktów z wyspy, na cały świat. Sam Chamarel został przedstawiony jako rum, który oferuje alternatywę dla pozostałych alkoholi pochodzących z Karaibów. Chodzi oczywiście o wspomniany proces destylacji możliwie jak najszybciej po zbiorach.

W Chamarel wszystko zbudowane jest w taki sposób, aby pokazać odwiedzającym wyspę, cały proces produkcji rumu. Transparentność ma tu ogromne znaczenie, a powstały alkohol jest delikatniejszy niż rumy destylowane z melasy, a nie soku z trzciny cukrowej.

Martinique Rhum Awards to wspaniała impreza

by admin |Lip 19, 2019 | 0 Comments | blog

Martynika to departament zamorski Francji i przepiękna wyspa leżąca w Małych Antylach pomiędzy Dominikaną oraz Saint Lucią. Na wyspie produkuje się rumy agricole, czyli rzemieślnicze, wytwarzane tylko z soku z trzciny cukrowej. I to właśnie tam przeżyłem niezwykłą przygodę.

Otrzymanie specjalnego zaproszenie na Martynikę i udział w imprezie jako juror w pierwszej edycji Martinique Rhum Awards to prawdziwy zaszczyt. Nieskromnie uważam, że znalezienie się w jury festiwalu to docenienie pracy jaką wykonaliśmy w ostatnich trzech latach w Polsce.

 

 

Pomysłodawcami nowego festiwalu rumu jest znany na całym świecie właściciel barów przy plaży – Guy Fedinand – oraz Rum Embassy. Znalazłem się w prestiżowym towarzystwie 10 osób w jury, w którym zasiadły takie osobistości świata rumu jak Matt Pietrek, Annie des Groseilliers, Hugues Labrador, Alexandre Vingtiera, Laurent Thirion, Roger Caroni, Dirk Becker i Jean-Claude Paderna.

 

Nie będę ukrywał, że to było wspaniałe doświadczenie, którego opowiadane nie oddaje nawet dziesięciu procent emocji i przeżyć jakich doświadczyliśmy. Jak już wspomniałem, samo zaproszenie i objęcie pozycji jurora to prawdziwy zaszczyt i nigdy nie myślałem, że znajdę się w tak doborowym towarzystwie.

Spotkałem na miejscu wspaniałych ludzi, doświadczonych, znających się na rumach jak mało kto na świecie. Festiwal jest genialny i wymagający zarówno dla oceniających, jak i ocenianych. Widać, że organizatorzy włożyli mnóstwo pracy i zaangażowania, aby wszystkie detale imprezy były dopięte perfekcyjnie.

 

 

Ocenialiśmy rumy w aż dwunastu kategoriach. Największym zwycięzcą Martynique Rhum Awards był HSE XO w kategorii Rhum Agricole Extra Vieux. Zaraz za nim wysoko oceniany La Mauny w kategorii białych rumów do 55 ABV, czy Dillon w kategorii najlepszych rumów pomiędzy 3, a 6 lat.

Spore wrażenie zrobił także trunek z butikowej destylarni A1710 Renaissance ze swoim białym rumem nie należącym do AOC oraz najlepszym w kategorii rumu z melasy w wieku od 3 do 12 lat.

Podczas festiwalu mieliśmy okazję przeżyć wiele atrakcji, które tworzyły wspaniałą atmosferę imprezy. Zorganizowano między innymi świetny konkurs barmański oraz blind tasting połączony z food pairingiem w restauracji La case Thai.

Dla ludzi ze świata alkoholi świetną przygodą jest zawsze odwiedzanie i poznawanie tajemnic destylarni. Na Martynice La Mauny, Trois Rivieres, Depaz, La Favorite i Clement. Uważam, że są to miejsca, które nie tyle warto, ale wręcz trzeba odwiedzić będąc na Martynice. Zobaczenie i możliwość spróbowania rumów całkowicie niedostępnych w Europie to dla wszystkich z branży zawsze największe przeżycie. Zaprezentowano nam detale i tajniki tworzenia rumu agricole i różnice w trzcinach cukrowych.

 

 

 

Zwycięzcy kategorii Martinique Rhum Awards

Kategoria 1 – Rum biały AOC, Martynika do 55 ABV

  1. Maison La Mauny – 50
  2. Clement – Canne Bleue 2018
  3. Heritiers Madkaud – Blanc

Kategoria 2 – Rum biały, AOC Martynika do 55 ABV

  1. Dillon – 55
  2. HSE – 55
  3. HSE – Canne d’Or

Kategoria 3 – Rum biały Agricole non-AOC do 55 ABV

  1. A1710 – Reference
  2. O’Reizinho – Blanco
  3. A1710 – Diamond Rock

Kategoria 4 – Rum biały, Agricole non-AOC, powyżej 55 ABV

  1. Pere Labat – 59
  2. A1710 – La Perle Brut
  3. Karukera – L’Intense

Kategoria 5 – Rum Agricole, AOC Martynika 3 do 6 lat

  1. Dillon – VSOP
  2. HSE – VSOP
  3. Dillon – Cuvee des planteurs

Kategoria 6 – Rum Agricole AOC Martynika, 6 lat i więcej

  1. HSE – XO
  2. Trois Rivieres – 12
  3. Depaz – XO

Kategoria 7 – Rum Agricole non-AOC 4 lata i więcej

  1. Karukera – Black Edition Alligator
  2. Clement – Secrets de Futs Gourmand
  3. Damoiseau – XO

Kategoria 8 – Rum z melasy od 3 do 12 lat

  1. A1710 – Soleil de Minuit
  2. Maison du Rhum – Colombie
  3. Plantation – Fidji 2009

Kategoria 9 – Rum z melasy, 12 lat i więcej

  1. Plantation – Jamaica 2005
  2. Abuelo – 12
  3. Abuelo – 15 Oloroso

Kategoria 10 – Rum Agricole AOC Martynika, Brut de Fut

  1. Trois Rivieres – Cask Strenght 2006
  2. HSE – 2007 FR
  3. HSE – 2007

Kategoria 11 – Rum Agricole non-AOC sok z trzciny cukrowej, Brut de Fut

  1. Mhoba – Select Reserve French Oak
  2. Karukera – L’Expression

Kategoria 12 – Rum z melasy, Brut de Fut

  1. Riviere du Mat – 2006 CDR
  2. Rum Nation – Worthy Park 2006
  3. Plantation – Jamaica 22 ans

Głośna premiera rumu Ron Izalco we Wrocławiu

by admin |Lip 10, 2019 | 0 Comments | blog

Nagrodzony podwójnym złotem podczas International Spirits Challenge 2019 rum Ron Izalco już oficjalnie zaprezentowany w Polsce. Przedstawienie rumu szerszej publice było połączone z otwarciem Taras 13 by Rum Love Festiwal na 4 piętrze hotelu Monopol.

Nowy rum, nowe twarze, nowe przeżycia i pozytywne emocje. Czyli wszystko o co chodzi właścicielom BlackBeard oraz organizatorom Rum Love Festiwal promującym kulturę spożywania rumu w Polsce. Otwarcie Taras 13 by Rum Love Festiwal było ucztą zmysłów.

Wyjątkowa premiera rumu Izalco na tarasie Hotelu Monopol

Podczas imprezy inaugurującej trzymiesięczny okres funkcjonowania Taras 13 by Rum Love Festiwal, oprócz samej prezentacji rumu Izalco, można było także spróbować rewelacyjnych cocktaili czy zapalić cygaro. To ostatnie doskonale pasuje do alkoholu, a czas spędzony przy nim i porcji rumu wraz z przyjaciółmi, jest zawsze doskonałym pomysłem.

Oficjalnie rum Izalco na tarasie hotelu Monopol pokazał fanom dobrego alkoholu właściciel marki oraz globalny ambasador trunku – Karthik Sudhir. Stworzony przez niego produkt, 10-letni, 43-procentowy rum, pojawił się na rynku niczym objawienie. Jego jakość jest zaskakująca i doceniają go wszyscy. Od wytrawnych kolekcjonerów i smakoszy, a także dopiero co początkujący miłośnicy rumu. Ron Izalco 10 YO nadaje się zarówno do picia bez żadnych dodatków, ale także na lodzie czy w koktajlach. Nawet niewprawione kubki smakowe docenią posmak jabłek i słodki creme brulee.

Licznie zgromadzeni gości potwierdzili także, że pomimo dynamicznego rozwoju, w dalszym ciągu we Wrocławiu brakuje ciekawych i tematycznych przestrzeni znajdujących się na przestronnych dachach i tarasach. Taras 13 by Rum Love Festiwal ma zaspokajać potrzeby spędzania czasu w centrum miasta, ale jednocześnie z dala od jego zgiełku i w bardzo przyjemnej atmosferze. Miejscówka jest także kolejnym elementem propagującym kulturę picia rumu oraz edukacji na temat tego alkoholu i jego wspaniałej, wielowątkowej historii.

Salon BlackBeard Barber & Barell House jest oficjalnym przedstawicielem Ron Izalco w Polsce.

 

Rum Izalco dostępny jest w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal już działa

by admin |Lip 3, 2019 | 0 Comments | blog

Rum Love Festiwal oraz Hotel Monopol startują z nową przestrzenią miejską. Na czwartym piętrze najbardziej luksusowego hotelu we Wrocławiu będzie promowana ciekawa i wyrazista kultura rumu.

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal jest idealnym miejscem do spotkania ze znajomymi i odprężenia po ciężkim tygodniu. Zagospodarowane tematycznie plaże, tarasy i dachy w mieście, są w ostatnich latach bardzo popularne i chętnie odwiedzane. Stanowią one oderwanie od zgiełku miasta, pomimo tego, że w dalszym ciągu często znajdują się w jego centrum. Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal jest tematyczną miejscówką, która jednocześnie jest przedłużeniem Najbardziej Aromatycznego Festiwalu w Polsce – Rum Love Festiwal.

Wspólny koncept organizatorów Rum Love Festiwal – Jacka Bonieckiego oraz Tomasza Krzyka – oraz Hotelu Monopol ma zbliżyć wrocławian do poznania kultury rumowej.

Na znajdującym się na czwartym piętrze Hotelu Monopol tarasie, odbywać się będą tematyczne imprezy, a także wykłady Master Class, cieszące się olbrzymim zainteresowaniem podczas Rum Love Festiwal. Ma to być przedłużenie rozmów na temat niespotykanych, unikatowych rumów, poznania ich historii i poczucia niesamowitych smaków, które oferują, zarówno w cocktailach jak i pite bez żadnych dodatków. Dodatkowo w każdy piątek uczyć będziemy dobór cygar i rumów, a o selekcję cygar zadba Premium Cigars.

Pierwszą zaplanowanym wydarzeniem jest wprowadzenie na rynek oraz prezentacja całkowicie nowego rumu w Polsce – Ron Izalco. Zaledwie kilka dni temu trunek ten zdobył podwójne złoto podczas International Spirits Challenge w kategorii rumów starzonych od 5 do 10 lat. Ron Izalco to mieszanka rumów pochodzących z Ameryki Południowej, ma moc 43% i jest starzony w beczkach po Bourbonie.

Kolejne wydarzenia, które z pewnością zagoszczą na tarasie to m.in. spotkania master class z przedstawicielami rumu Dictador czy Mount Gay. Na pewno odbędzie się także degustacja limitowanej edycji whisky Ardbeg Drum, koncert przygotowany przez klub Vertigo, a także master class wrocławskiego koktajlbaru Rum Bar, który zaprezentuje sztukę miksologii i kilka propozycji niezwykle pysznych koktajli.

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal będzie funkcjonował w tej formie przez najbliższe trzy miesiące. Uroczyste otwarcie będzie miało miejsce 06.07 o godzinie 19:00 i  jest połączone z wykładem prowadzonym przez Karthika Sudhira, założyciela i CEO Phenomenal Spirits

Już wkrótce rum będzie dostępny również w sklepie on-line https://blackbeard.store/ oraz stacjonarnie w salonie BlackBeard przy ul. Tęczowej 57.

Więcej informacji o rumie Izalco:

https://rumlovefestiwal.com/pl/ron-izalco/

Daniyel Jones – House of Angostura Global Ambassador

by admin |Lip 1, 2019 | 0 Comments | Master Class

Daniyel Jones to kipiący wulkan energii, którą zaraża dookoła. Pisaliśmy już o nim w Czarnobrody rozmawia – Daniyel Jones – ambasador House of Angostura. Nie ma znaczenia, czy właśnie przebył drogę przez pół świata i jest po kilkudziesięciu godzinach na nogach. Spotykasz go i wiesz, że wydarzy się coś specjalnego.

Pasja Daniyela Jones’a do znakomitej jakości rumów i koktajli została doceniona w 2013 roku podczas Angostura Global Cocktail Challenge gdzie zdobył złoty medal. Od tego czasu wraz z House of Angostura zwiedził cały świat, wiele razy odwiedzając także Polskę.

Daniyel dzieli się i zaraża swoją miłością do Angostury, przebywanie w jego towarzystwie to prawdziwa i niespotykana przyjemność. Pochodzący z Trynidadu ambasador Angostury wykorzystał AGCC (Angostura Global Cocktail Challenge) jako platformę, która pomogła mu podnieść swoje umiejętności, a także wyraźnie rozpowszechnić nazwisko w środowisku barmańskim

Igrzyska Olimpijskie dla barmanów

Daniyel sam podkreśla, że wygrana w AGCC, imprezie, która jest traktowana jak Igrzyska Olimpijskie dla barmanów, to olbrzymie wyróżnienie. – Reprezentowałem nie tylko bar, w którym pracowałem, ale też cały swój kraj – mówi Jones.

Jego energia i pasja są zaraźliwe

Opowiadając o rumie, Jones bardzo jasno zaznacza skąd jest. Opowiada o kulturze wysp, która dla Europejczyków jest daleka. Jones z chęcią, uśmiechem i pasją przedstawia swoje historie, które poznawał w najróżniejszych zakątkach świata, przez w zasadzie większość krajów europejskich, sporą część Ameryki Południowej, Ameryki Północnej i Azję. Każda wyprawa Jones’a to wyprawa, którą relacjonuje podczas swoich wykładów i jednocześnie zabiera nas we wspólną, sentymentalną podróż. Jego energia jest zaraźliwa, jego wykłady to zabawa. Daniyel, podobnie jak House of Angostura, wyznaje zasadę, którą powtarzał Mark Twain – jeśli chcesz nauczyć się czegoś o kulturze danego kraju, czegoś o tym kraju, o stylu życia jego mieszkaļców … musisz odwiedzić ich bary.

Cristóbal Srokowski – Ron Abuelo Global Brand Ambassador

by admin |Lip 1, 2019 | 0 Comments | Master Class

Stały gość wrocławskiego salonu BlackBeard i globalny ambasador marki Abuelo.

Cristobal, który jest zarówno ambasadorem Rum Love Festiwal, jak i rumu Ron Abuelo, urodził się w Polsce. Bardzo szybko wyjechał z rodzicami do Hiszpanii, gdzie dorastał. To tam w późniejszych latach uczył się sztuki barmańskiej.

Naturszczyk i talent Srokowski

Cristobal Srokowski to czysty talent, który na szczyty dostał się bardzo szybko. W wieku 19 lat został menadżerem klubu Lounge. Następnie dołączył do zespołu Harry’s Cocktail Bar w Barcelonie, uznawanego za jeden z najlepszych klasycznych barów świata.

Jedyny taki historyk rumu na świecie

Nie jest tajemnicą, że Cristobal, spełniał się także w innych dziedzinach życia. Ukończył Uniwersytet Barceloński studiując historię i filozofię i został nauczycielem historii.

Do rodziny Varela Hermanos SA, Cristobal dołączył w 2012 roku i stał się globalnym ambasadorem marki Abuelo Rum. Od tego czasu kreatywnie, zabawnie i interesująco opowiada o rumie na caym świecie. Jednym z ciekawszych twierdzeń Cristobala jest na pewno to, o trzeciej ewolucji rumu na świecie. Pierwsza miała miejsce w 17 i 18 wieku, kiedy to Holandia i Wielka Brytania zaczęła produkować i importować rum, zamiast kupować brandy u Francuzów i Hiszpanów czy Portugalczyków. W tamtym czasie powstało ponad 500 destylarni na świecie. Druga rewolucja rumu związana była z rozkwitem egzotycznych koktajli z kategorii tiki. Trzecia, obecnie trwająca rewolucja rumu, to zdaniem Cristobala zmiana nastawienia do tego trunku i patrzenie na rum z perspektywy alkoholu luksusowego.  Cristobal podkreśla, że obecnie na półkach sklepowych w sklepach specjalistycznych stoi właśnie rum, a nie tak jak kilka lat temu koniak czy whisky. Powodem tego jest większa wiedza wśród konsumentów, którzy to wiedzą, że starzony na Karaibach rum 12-letni, jest jak 35-36 letnia whisky, a kosztuje o wiele, wiele mniej.

Leszek Wędzicha - Cachaca

Leszek Wędzicha – Co-owner of House of Cachaca ltd.

by admin |Lip 1, 2019 | 0 Comments | Master Class

Przez branżę nazywany jest ewangelistą lub adwokatem cachacy w Polsce. To właśnie na jego stoiskach podczas Rum Love Festiwal vol. 3 można było znaleźć olbrzymią liczbę butelek tego brazylijskiego trunku.

Spotkanie z Leszkiem Wędzichą to zawsze niezwykłe spotkanie i chwile przepełnione wiedzą o cachache, którą Pan Leszek zgłębia od wielu lat. Dla niewtajemniczonych, istotną informacją niech będzie to, że w Brazylii istnieje olbrzymia liczba producentów cachacy. Tylko tych zarejestrowanych jest około czterech tysięcy.

Wkład żony w promocję cachacy

Podróż przez cachacę i przygody związane z tym alkoholem, zaprowadziły Leszka Wędzichę na przeróżne festiwale rumowe. W zasadzie do cachacy zaprowadził go czas spędzony w Brazylii. Jak sam przyznaje, nigdy nie myślał o zostaniu promotorem tego właśnie alkoholu. Ten krok w pewnym sensie wykonała za Pana Leszka jego żona, która namawiała do podzielenia się wiedzą zarówno o cachacie jak i samej Brazylii.

Ograniczone zasoby i ogromne uznanie

Bardzo istotne jest to, że Leszek Wędzicha to prawdziwy ambasador, promotor, adwokat i ewangelista. Nie jest związany z żadną marką, ma ograniczone zasoby i możliwości, ale na festiwalach zawsze pojawia się z olbrzymią liczbą butelek. Poza tym uważa, że identyfikując się z jednym brandem, tracimy obiektywność – choć w przeszłości na terenie Wielkiej Brytanii był związany tylko z jedną marką.

Jego kolekcja zawsze dościga największych wystawców festiwalowych. Wszystkie są znakomitej jakości i smaku. To podejście budzi zawsze olbrzymie uznanie zarówno wśród innych wystawców, jak i gości odwiedzających festiwale. Podobnie było podczas Rum Love Festiwal vol. 3.

I o ile wiele osób nazywa cachacę brazylijskim rumem lub wódką, Leszek stanowczo nie pozwala na takie określenia. Cachaca to osobna kategoria alkoholowa, taka jak koniak czy tequila.

 

 

Princesa Isabel

by admin |Lip 1, 2019 | 0 Comments | Bez kategorii

Już same widoki, które można spotkać w Brazylii powodują, że wyprawa w krainę Cachacy jest czymś niezwykle elektryzującym i ekscytującym. Princesa Isabel, jak mówią sami twórcy, to DNA Brazylii zamknięte w butelce alkoholu. Każdy rodzaj Princesa Isabel, niezależnie od tego czy jest to Ouro, Aquarela, Sete Cores czy też Tradicao, otrzymujemy serce tego pięknego kraju, historię jego przodków, brak kompromisów i serce włożone w produkcję zacnego trunku. Princesa Isabel powstaje ze świeżo wyciśniętego soku z trzciny cukrowej i jest destylowana w wodoszczelnych i nie mających styczności z glebą, kolumnach.

Princesa Isabel powstaje dla przyjaciół, rodziny. Twórcy chcą, aby alkohol ten łączył przy stole, przy pięknych opowieściach i przeżyciach. Marka daje nam też wspaniałe wspomnienia, którymi są wschody słońca nad malowniczą Brazylią.

BlackBeard