blog

Wrocław kocha Rum Love Festiwal

25 września 2019 |by admin | 0 Comments | blog

To już oficjalne i nie da się temu zaprzeczyć. Wrocław jest stolicą rumu w Polsce. Słowa te potwierdzają nie tylko osoby z Wrocławia i zaangażowane w organizację festiwalu rumu. To samo mówią gwiazdy sceny barmańskiej i ludzie związani z rumem z całego świata. Niespotykane i niezwykłe rumy, genialna zabawa i goście z całego świata. Trzecia edycja Rum Love Festiwal przebiła dwie poprzednie. Organizatorzy podkreślają, że dopiero się rozkręcają.

Jeśli ktokolwiek jest fanem rumu, alkoholu kojarzonego z piratami i Karaibami, dobrą zabawą, ale pochodzącego z różnych zakątków świata, musi wpisać Rum Love Festiwal w swój kalendarz. Wiadomym już jest, że daty, które należy zarezerwować w przyszłym roku to dni 19-20 czerwca 2019.

Rum Love Festiwal vol.3 w liczbach

Trzecia edycja Rum Love Festiwal to 38 stoisk i ponad 500 marek rumów oraz genialnie spędzony czas, które nie sposób było ominąć i zapomnieć. Festiwal był bardzo dużym sukcesem, dlatego też zdecydowano się na zorganizowanie projektu dodatkowego związanego z festiwalem. Na czwartym piętrze najbardziej ekskluzywnego hotelu we Wrocławiu – Hotelu Monopol – powstał Taras 13 by Rum Love Festiwal. Jest to miejsce, w którym miłośnicy rumu, whisky, cygar, mogą spotkać się podczas licznych degustacji i dobrze bawić. Klimat na tarasie jest podobny do tego, którym charakteryzuje się Rum Love Festiwal. Dodatkowo widok z czwartego piętra na budynki i ulice Wrocławia, zapiera dech w piersiach, a samo miejsce odłącza od zgiełku miasta.

– Wrocław stał się jedną z europejskich stolic rumu. Należy być dumnym, z tego co wydarzyło się w tym mieście, jeśli chodzi o promocję tej kategorii alkoholu i jak wspaniały festiwal został zorganizowany. Rynek potrzebuje takich imprez, a konsument chce dowiadywać się coraz więcej i więcej o rumie. Jeżdżę po świecie i widzę, jak rośnie zainteresowanie rumem. W Polsce odbywa się to w dużej mierze właśnie dzięki Rum Love Festiwal, który z roku na rok jest coraz lepszy. Polacy zakochują się w rumie i to widać gołym okiem – mówi Cristobal Srokowski, ambasador marki Abuelo.

Festiwal, na którym znajdziecie limitowane edycje rumów

Rum Love Festiwal to wydarzenie, które przyciągnęło zainteresowanych z całego świata. Zarówno wystawców, jak i tych, którzy chcą po prostu dobrze się bawić. Sami wystawcy przylecieli do Wrocławia z najróżniejszych zakątków świata. Byli goście z pobliskich Czech, Francji, Wielkiej Brytanii, ale także Trynidadu i Tobago, Los Angeles czy Panamy i Brazylii, a ich stoiska pękały w szwach. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ w Centrum Kongresowym Hali Stulecia stały rumy, których nie znajdziemy w popularnych marketach, a często problemy w ich pozyskaniu mają także sklepy specjalistyczne. Na jednym ze stoisk Rum Love Festiwal można było znaleźć edycję, która w Polsce pojawiła się w ilości zaledwie jednej sztuki. Do Europy trafiły trzy butelki tego rumu – można było go oczywiście skosztować.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że co roku idziemy do przodu. Widzimy to my, ale najważniejsze, że słyszymy to od wystawców, gości festiwalu, a także na ulicach miasta. Rośnie świadomość tego, że festiwal jest już wpisany w kalendarz imprez miejskich we Wrocławiu. My uczymy kultury spożywania alkoholu, dobrej zabawy, spędzania czasu w fajnym towarzystwie i relacji między ludźmi. Staramy się pokazać kulturę, która nieodłącznie związana jest z rumem, koktajlami i genialnymi spotkaniami ze znajomymi. I cieszy nas niezwykle to, że fani rumu to nie tylko mężczyźni, ale z roku na rok coraz więcej kobiet, których na tegorocznej imprezie było mnóstwo – mówi Tomasz Krzyk, jeden z organizatorów festiwalu.

Bo rum to nie tylko ten smakowany w kieliszkach bez dodatku czegokolwiek. To także i przede wszystkim olbrzymia scena koktajlowa, która dominuje na Karaibach, a praktycznie w każdym barze, pubie, restauracji, będzie chociaż jeden koktajl oparty o rum. Niech za przykład posłuży tutaj Mojito.

Ważną częścią festiwalu jest doskonała zabawa, a uczestnicy oraz wystawcy podkreślali na każdym kroku, że nie są to targi, ale dwa dni spędzone ze znajomymi i świetnie spędzony czas. – Rozmawialiśmy z wystawcami i ambasadorami marek, które pojawiły się na Rum Love Festiwal. Wiele osób podkreślało, że słowo love w nazwie, jest tym, co charakteryzuje organizowaną przez nas imprezę. Najważniejsze jest jednak to, że każdy znajdzie tu swój kawałek i coś, co mu się spodoba. Zarówno ci, którzy nie mają jeszcze wiedzy na temat rumu i tej kultury, ale i doświadczeni fani oraz smakosze – dodaje Jacek Boniecki, drugi organizator festiwalu.

Przez dwa dni, przy Hali Stulecia, można było bowiem nie tylko rozkoszować się wspomnianymi, niezwykle limitowanymi rumami. Można także było spędzać czas w strefie chillout, gdzie można było poczuć się niczym na plaży pięknej wyspy. Ci, którzy mieli ochotę poznać kulturę oraz historię danych marek, brali udział w zajęciach master class. To właśnie tam, doświadczeni ambasadorzy i fascynaci rumu, opowiadali o tajnikach produkcji, prezentowali, jak tworzyć świetne koktajle czy parowali rumy z jedzeniem. Biters Angostura z lodami to coś wspaniałego.

Jeśli ktokolwiek myśli, że były to nudne zajęcia i historyjki o produkcji alkoholu, niech szybko wyrzuci z głowy ten obrazek. Mater Class podczas festiwali rumu, to niesamowita energia, pasja i dynamika. Zarówno w pierwszym, jak i drugim dniu festiwalu godziny prowadzenia zajęć musiały być dynamicznie przesuwane, bo kolejne wykłady po prostu były opóźnione. I to tylko ze względu na fakt, że publika zgromadzona w sali konferencyjnej Centrum Kongresowego, chciała więcej i więcej. Dostanie się na wykłady graniczyło też z cudem, bo zajęcia były darmowe. Normalnym jest jednak, że spotkania z uznanymi nazwiskami świata alkoholowego są dodatkowo płatne, więc możliwość darmowego w nich uczestniczenia, to z pewnością nie lada gratka.

Oprócz znanych marek rumów takich jak Don Papa,Bumbu, Kraken, Dictador, Foursquare, Saint James, Abuelo, Angostura, Rum&Cane, Havana, Negrita, Mount Gay, Appleton Estate, Worthy Park, można było także spotkać nowości i debiuty na polskim rynku.

Polskie debiuty w kategorii rumów

Serce wielu osób na festiwalu skradły niespotykane i nieco egzotyczne rumy. Pierwszym z nich był Ron Izalco, tworzony przez pochodzącego z Los Angeles Karthika Sudhira. Dziesięcioletni blend rumów z trzech karaibskich wysp jest stworzony tak, aby w pewnym sensie oddać miłość Sudhira do whisky. Ron Izalco to wielokrotnie nagradzany alkohol, tuż po festiwalu rum otrzymał wyróżnienia takie jak podwójne złoto podczas International Spirits Challenge 2019, złoto w San Francisco World Spirits Competition, srebro w San Francisco World Spirits Design Competition.

Jakość Ron Izalco jest zaskakująca i doceniają go wszyscy. Od wytrawnych kolekcjonerów i smakoszy, a także dopiero co początkujący miłośnicy rumu. Ron Izalco 10 YO nadaje się zarówno do picia bez żadnych dodatków, ale także na lodzie czy w koktajlach. Nawet niewprawione kubki smakowe docenią posmak jabłek i słodki creme brulee. Ron Izalco jest także na ostatniej prostej w przygotowaniach 15 letniego rumu. Szczęśliwcy mieli okazję spróbować go przedpremierowo. Jestem przekonany, że zrobi olbrzymie zamieszanie, ale niestety będzie to edycja niezwykle limitowana.

Nowością były również rumy z portfolio francuskiej rodziny Naud, która w swój alkohol zaopatruje się w Panamie, a zostaje on starzony we Francji. Naud Hidden Loot przypadł do gustu płci pięknej, która delektowała się jego kokosowym posmakiem.

Po festiwalu rozmawialiśmy też o tym, ile osób stanęło tuż przy stoisku z rumem Cloven Hoof. Jest to kompletnie inny wizerunkowo produkt od wszystkich rumów, jakie pojawiły się w Centrum Kongresowym Hali Stulecia. Stworzony w Wielkiej Brytanii, rock’n’rollowy, z kompletnie inną czcionką i sprzedawany nawet w puszkach. Genialna sprawa.

Dużo zamieszania zrobi też Rum Java, czyli alkohol starzony wraz z ziarnami kawy, który w ustach jest likierem. Podobnie jak Naud Hidden Loot, został zauważony i pokochany przez kobiety. Nie zabrakło też oczywiście Leszka Wędzichy, który przez branżę nazywany jest ewangelistą lub adwokatem cachacy. To u niego na stoisku można było rozkoszować się brazylijskim trunkiem w najróżniejszych odmianach.

Niech za podsumowanie tego materiału i całego, przygotowywanego przez dwanaście miesięcy festiwalu, posłużą słowa Daniyela Jones’a, globalnego ambasadora marki Angostura.

– Istnieje taki ciekawy stereotyp wynikający z działań marketingowych dużych marek. Te działania powodują w nas odpowiednie postrzeganie rynku globalnego i to, jak na niego patrzymy. Jeśli mówimy o Rosji i Polsce i alkoholu to myślimy wódka. Mówimy Francja widzimy butelkę koniaku. Ale świat bardzo, ale to bardzo się zmienił. Pamiętam, jak byłem w Polsce po raz pierwszy i pytałem jaka jest tu kultura rumu. Byłem zdziwiony jak wiele osób zna i docenia kategorię, mimo tego, że jest ona w waszym kraju młoda i tak naprawdę raczkuje. Od samego początku, gdy tylko przyleciałem na pierwszy festiwal, do Polski powiedziałem wprost, że jest to jeden z najlepszych festiwali jakie widziałem. Bardzo chętnie wyjaśnię, dlaczego. W nazwie imprezy jest słowo love, czyli miłość i to właśnie to czuć na Rum Love Festiwal. Czuć atmosferę, ona przeszywa, wszyscy doskonale się tu bawią, są znajomymi, przyjaciółmi, nawet jeśli przed chwilą byli sobie obcy. To jak wrocławianie doceniają rum, to miód na moje serce, na serce karaibskiego chłopaka, dla którego ten alkohol jest niezwykle ważny.

Rumy festiwalowe dostępne są w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Przeczytaj także:

Poradnik początkującego: Jak wybrać rum?

KEEP READING

German Rum Festival oczami jurora i fana

5 września 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Dziewiąta edycja German Rum Festival była dla mnie szczególna. Nie był to pierwszy festiwal rumu w Berlinie, w którym brałem udział, ale po raz pierwszy sprawowałem rolę jurora festiwalu. To kolejne olbrzymie wyróżnienie w tym roku, którego dostąpiłem.

Bez wątpienia każde zauważenie i wyróżnienie na międzynarodowych festiwalach, za granicą, jest dla całego środowiska rumu w Polsce niezwykle istotne i ważne. Zaszczyt znalezienia się w doborowym towarzystwie jurorów, jako pierwszy Polak w historii, cieszy mnie osobiście, a zawodowo pokazuje, że wszyscy kroczymy w dobrym kierunku budując rynek nie tylko w Polsce, ale robimy – mówiąc kolokwialnie – dobrą robotę, zauważaną poza granicami naszego kraju.

 

German Rum Festival to jeden z najważniejszych festiwali rumu w Europie. Wraz z wydarzeniami w Paryżu czy Londynie, jest on istotny oraz niezwykle opiniotwórczy dla całego środowiska. Zdecydowanie jest to także festiwal ważny zarówno dla wystawców, jak i odwiedzających. W mojej opinii to kolejny, bardzo, bardzo dobry festiwal spełniający oczekiwania wszystkich przybyłych do Berlina. Temperatura w stolicy Niemiec była niemal tropikalna i chyba zamówiona specjalnie na festiwal.

 

Doborowe towarzystwo jurorów, z którymi miałem przyjemność oceniać najlepsze rumy z całego świata, to doskonale znani w środowisku Bernhard Schafer, Benoit Bail, Johnny Drejer, Eugen Kasparek, Suzanne Long, Hendrik Ratzmer, Jerry Gitany, Rene van Hoven, Emanuele Ingusci, Susanne Simon, Kris Von Stedingk, John Gibbons i Ingvar Thomsen. Każda z wymienionych tu osób ma olbrzymie doświadczenie w ocenianiu jakości rumu i bierze udział w wielu imprezach na całym świecie.

 

Najlepszym rumem 9. German Rum Festival został Artesanal Trewlany Double Cask LP. Wszystkie nagrody i kategorie można sprawdzić na oficjalnej stronie festiwalu (http://rumfest-berlin.com/en/german-rum-awards-2019-en/).

 

Dla nas osobiście bardzo ważne jest to, że duża część osób spotkanych w Berlinie zapowiedziała swoją wizytę na Rum Love Festiwal vol. 4 we Wrocławiu, który odbędzie się w dniach 19-20.06.2020.

 

KEEP READING

Czym jest Angostura Bitters?

16 sierpnia 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Niepozorny, znajdujący się w małej butelce ze źle wyciętą etykietą płyn, to czarodziejski eliksir, który wywołuje rozkosz w ustach. Historia Angostura bitters to podróż w czasie, aż do roku 1984.

Czym jest Angostura Bitters?

Zacznijmy jednak od tego, czym jest sam bitters. Są to aromatyczne, często gorzkie krople stworzone na bazie alkoholu i używane jako składnik koktajli, a także potraw. Dokładna formuła tego alkoholu jest ściśle strzeżona, a jej dokładny skład zna jedna osoba na świecie. Mieszkańcy Dolnego Śląska mogą być dumni z Angostura bitters, bo twórca receptury, jak i samego dodatku, urodził się w Włodzicach Wielkich, niedaleko Lwówka Śląskiego. Oczywiście podczas urodzin Siegerta w 1796 roku, Dolny Śląsk był wtedy terytorium Pruskim. Tak czy inaczej,  to właśnie człowiekowi z Dolnego Śląska, wszyscy uznani barmani na świecie mogą podziękować za jeden z najpopularniejszych składników i dodatków do ich wyśmienitych koktajli. Ale Dr. Johann Siegert nie tworzył mikstury do koktajli. W początkowym stadium jego receptura była środkiem medycznym, najpewniej używanym do leczenia problemów żołądkowych.

Pochodzenie nazwy – Angostura

Sama nazwa ANGOSTURA pochodzi od miasta Angostura, znajdującego się w Wenezueli, obecnie noszącego nazwę Ciudad Bolivar. W 1850 roku Angostura zaczęła być eksportowana do Wielkiej Brytanii, na Karaiby i do USA. Bardzo szybko stała się nieodłącznym elementem rosnącej w siłę sceny koktajlowej i pozostała nim do dziś, choć w 2009 roku na świecie zaczynało brakować bittersa od Angostury, co podobno było spowodowane brakiem butelek.

 

Ciekawym elementem Angostura bitters jest zbyt duża etykieta, która wystaje poza grubszą część butelki. Okazuje się, że ten charakterystyczny element powstał tylko i wyłącznie przez przypadek. Przypadek ten nastąpił po śmierci Johanna Siegerta, kiedy jego dwóch synów przejęło zarządzanie firmą i startowało w wielu konkursach bittersowych, aby prezentować jakość swojego produktu. Pewnego roku, obaj bracia zdecydowali się na przeprojektowanie butelki. Jeden z nich był odpowiedzialny za butelkę samą w sobie, drugi za etykietę. Problem polegał na tym, że… żaden z nich nie konsultował z drugim rozmiarów. Gdy okazało się, że etykieta jest za duża – lub butelka za mała – było już za późno. Konkurs, w którym startowali z feralną butelką, przegrali, ale w dłuższej perspektywie zostali zwycięzcami, posiadając niezwykle charakterystyczny produkt.

Rum Angostura dostępny jest w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 votes, average: 5,00 out of 5)

Przeczytaj także:

Dojrzewanie beczek z rumem

KEEP READING

Martinique Rhum Awards to wspaniała impreza

19 lipca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Martynika to departament zamorski Francji i przepiękna wyspa leżąca w Małych Antylach pomiędzy Dominikaną oraz Saint Lucią. Na wyspie produkuje się rumy agricole, czyli rzemieślnicze, wytwarzane tylko z soku z trzciny cukrowej. I to właśnie tam przeżyłem niezwykłą przygodę.

Otrzymanie specjalnego zaproszenie na Martynikę i udział w imprezie jako juror w pierwszej edycji Martinique Rhum Awards to prawdziwy zaszczyt. Nieskromnie uważam, że znalezienie się w jury festiwalu to docenienie pracy jaką wykonaliśmy w ostatnich trzech latach w Polsce.

 

 

Pomysłodawcami nowego festiwalu rumu jest znany na całym świecie właściciel barów przy plaży – Guy Fedinand – oraz Rum Embassy. Znalazłem się w prestiżowym towarzystwie 10 osób w jury, w którym zasiadły takie osobistości świata rumu jak Matt Pietrek, Annie des Groseilliers, Hugues Labrador, Alexandre Vingtiera, Laurent Thirion, Roger Caroni, Dirk Becker i Jean-Claude Paderna.

 

Nie będę ukrywał, że to było wspaniałe doświadczenie, którego opowiadane nie oddaje nawet dziesięciu procent emocji i przeżyć jakich doświadczyliśmy. Jak już wspomniałem, samo zaproszenie i objęcie pozycji jurora to prawdziwy zaszczyt i nigdy nie myślałem, że znajdę się w tak doborowym towarzystwie.

Spotkałem na miejscu wspaniałych ludzi, doświadczonych, znających się na rumach jak mało kto na świecie. Festiwal jest genialny i wymagający zarówno dla oceniających, jak i ocenianych. Widać, że organizatorzy włożyli mnóstwo pracy i zaangażowania, aby wszystkie detale imprezy były dopięte perfekcyjnie.

 

 

Ocenialiśmy rumy w aż dwunastu kategoriach. Największym zwycięzcą Martynique Rhum Awards był HSE XO w kategorii Rhum Agricole Extra Vieux. Zaraz za nim wysoko oceniany La Mauny w kategorii białych rumów do 55 ABV, czy Dillon w kategorii najlepszych rumów pomiędzy 3, a 6 lat.

Spore wrażenie zrobił także trunek z butikowej destylarni A1710 Renaissance ze swoim białym rumem nie należącym do AOC oraz najlepszym w kategorii rumu z melasy w wieku od 3 do 12 lat.

Podczas festiwalu mieliśmy okazję przeżyć wiele atrakcji, które tworzyły wspaniałą atmosferę imprezy. Zorganizowano między innymi świetny konkurs barmański oraz blind tasting połączony z food pairingiem w restauracji La case Thai.

Dla ludzi ze świata alkoholi świetną przygodą jest zawsze odwiedzanie i poznawanie tajemnic destylarni. Na Martynice La Mauny, Trois Rivieres, Depaz, La Favorite i Clement. Uważam, że są to miejsca, które nie tyle warto, ale wręcz trzeba odwiedzić będąc na Martynice. Zobaczenie i możliwość spróbowania rumów całkowicie niedostępnych w Europie to dla wszystkich z branży zawsze największe przeżycie. Zaprezentowano nam detale i tajniki tworzenia rumu agricole i różnice w trzcinach cukrowych.

 

 

 

Zwycięzcy kategorii Martinique Rhum Awards

Kategoria 1 – Rum biały AOC, Martynika do 55 ABV

  1. Maison La Mauny – 50
  2. Clement – Canne Bleue 2018
  3. Heritiers Madkaud – Blanc

Kategoria 2 – Rum biały, AOC Martynika do 55 ABV

  1. Dillon – 55
  2. HSE – 55
  3. HSE – Canne d’Or

Kategoria 3 – Rum biały Agricole non-AOC do 55 ABV

  1. A1710 – Reference
  2. O’Reizinho – Blanco
  3. A1710 – Diamond Rock

Kategoria 4 – Rum biały, Agricole non-AOC, powyżej 55 ABV

  1. Pere Labat – 59
  2. A1710 – La Perle Brut
  3. Karukera – L’Intense

Kategoria 5 – Rum Agricole, AOC Martynika 3 do 6 lat

  1. Dillon – VSOP
  2. HSE – VSOP
  3. Dillon – Cuvee des planteurs

Kategoria 6 – Rum Agricole AOC Martynika, 6 lat i więcej

  1. HSE – XO
  2. Trois Rivieres – 12
  3. Depaz – XO

Kategoria 7 – Rum Agricole non-AOC 4 lata i więcej

  1. Karukera – Black Edition Alligator
  2. Clement – Secrets de Futs Gourmand
  3. Damoiseau – XO

Kategoria 8 – Rum z melasy od 3 do 12 lat

  1. A1710 – Soleil de Minuit
  2. Maison du Rhum – Colombie
  3. Plantation – Fidji 2009

Kategoria 9 – Rum z melasy, 12 lat i więcej

  1. Plantation – Jamaica 2005
  2. Abuelo – 12
  3. Abuelo – 15 Oloroso

Kategoria 10 – Rum Agricole AOC Martynika, Brut de Fut

  1. Trois Rivieres – Cask Strenght 2006
  2. HSE – 2007 FR
  3. HSE – 2007

Kategoria 11 – Rum Agricole non-AOC sok z trzciny cukrowej, Brut de Fut

  1. Mhoba – Select Reserve French Oak
  2. Karukera – L’Expression

Kategoria 12 – Rum z melasy, Brut de Fut

  1. Riviere du Mat – 2006 CDR
  2. Rum Nation – Worthy Park 2006
  3. Plantation – Jamaica 22 ans
KEEP READING

Głośna premiera rumu Ron Izalco we Wrocławiu

10 lipca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Nagrodzony podwójnym złotem podczas International Spirits Challenge 2019 rum Ron Izalco już oficjalnie zaprezentowany w Polsce. Przedstawienie rumu szerszej publice było połączone z otwarciem Taras 13 by Rum Love Festiwal na 4 piętrze hotelu Monopol.

Nowy rum, nowe twarze, nowe przeżycia i pozytywne emocje. Czyli wszystko o co chodzi właścicielom BlackBeard oraz organizatorom Rum Love Festiwal promującym kulturę spożywania rumu w Polsce. Otwarcie Taras 13 by Rum Love Festiwal było ucztą zmysłów.

Wyjątkowa premiera rumu Izalco na tarasie Hotelu Monopol

Podczas imprezy inaugurującej trzymiesięczny okres funkcjonowania Taras 13 by Rum Love Festiwal, oprócz samej prezentacji rumu Izalco, można było także spróbować rewelacyjnych cocktaili czy zapalić cygaro. To ostatnie doskonale pasuje do alkoholu, a czas spędzony przy nim i porcji rumu wraz z przyjaciółmi, jest zawsze doskonałym pomysłem.

Oficjalnie rum Izalco na tarasie hotelu Monopol pokazał fanom dobrego alkoholu właściciel marki oraz globalny ambasador trunku – Karthik Sudhir. Stworzony przez niego produkt, 10-letni, 43-procentowy rum, pojawił się na rynku niczym objawienie. Jego jakość jest zaskakująca i doceniają go wszyscy. Od wytrawnych kolekcjonerów i smakoszy, a także dopiero co początkujący miłośnicy rumu. Ron Izalco 10 YO nadaje się zarówno do picia bez żadnych dodatków, ale także na lodzie czy w koktajlach. Nawet niewprawione kubki smakowe docenią posmak jabłek i słodki creme brulee.

Licznie zgromadzeni gości potwierdzili także, że pomimo dynamicznego rozwoju, w dalszym ciągu we Wrocławiu brakuje ciekawych i tematycznych przestrzeni znajdujących się na przestronnych dachach i tarasach. Taras 13 by Rum Love Festiwal ma zaspokajać potrzeby spędzania czasu w centrum miasta, ale jednocześnie z dala od jego zgiełku i w bardzo przyjemnej atmosferze. Miejscówka jest także kolejnym elementem propagującym kulturę picia rumu oraz edukacji na temat tego alkoholu i jego wspaniałej, wielowątkowej historii.

Salon BlackBeard Barber & Barell House jest oficjalnym przedstawicielem Ron Izalco w Polsce.

 

Rum Izalco dostępny jest w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

KEEP READING

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal już działa

3 lipca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Rum Love Festiwal oraz Hotel Monopol startują z nową przestrzenią miejską. Na czwartym piętrze najbardziej luksusowego hotelu we Wrocławiu będzie promowana ciekawa i wyrazista kultura rumu.

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal jest idealnym miejscem do spotkania ze znajomymi i odprężenia po ciężkim tygodniu. Zagospodarowane tematycznie plaże, tarasy i dachy w mieście, są w ostatnich latach bardzo popularne i chętnie odwiedzane. Stanowią one oderwanie od zgiełku miasta, pomimo tego, że w dalszym ciągu często znajdują się w jego centrum. Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal jest tematyczną miejscówką, która jednocześnie jest przedłużeniem Najbardziej Aromatycznego Festiwalu w Polsce – Rum Love Festiwal.

Wspólny koncept organizatorów Rum Love Festiwal – Jacka Bonieckiego oraz Tomasza Krzyka – oraz Hotelu Monopol ma zbliżyć wrocławian do poznania kultury rumowej.

Na znajdującym się na czwartym piętrze Hotelu Monopol tarasie, odbywać się będą tematyczne imprezy, a także wykłady Master Class, cieszące się olbrzymim zainteresowaniem podczas Rum Love Festiwal. Ma to być przedłużenie rozmów na temat niespotykanych, unikatowych rumów, poznania ich historii i poczucia niesamowitych smaków, które oferują, zarówno w cocktailach jak i pite bez żadnych dodatków. Dodatkowo w każdy piątek uczyć będziemy dobór cygar i rumów, a o selekcję cygar zadba Premium Cigars.

Pierwszą zaplanowanym wydarzeniem jest wprowadzenie na rynek oraz prezentacja całkowicie nowego rumu w Polsce – Ron Izalco. Zaledwie kilka dni temu trunek ten zdobył podwójne złoto podczas International Spirits Challenge w kategorii rumów starzonych od 5 do 10 lat. Ron Izalco to mieszanka rumów pochodzących z Ameryki Południowej, ma moc 43% i jest starzony w beczkach po Bourbonie.

Kolejne wydarzenia, które z pewnością zagoszczą na tarasie to m.in. spotkania master class z przedstawicielami rumu Dictador czy Mount Gay. Na pewno odbędzie się także degustacja limitowanej edycji whisky Ardbeg Drum, koncert przygotowany przez klub Vertigo, a także master class wrocławskiego koktajlbaru Rum Bar, który zaprezentuje sztukę miksologii i kilka propozycji niezwykle pysznych koktajli.

Taras Bar 13 by Rum Love Festiwal będzie funkcjonował w tej formie przez najbliższe trzy miesiące. Uroczyste otwarcie będzie miało miejsce 06.07 o godzinie 19:00 i  jest połączone z wykładem prowadzonym przez Karthika Sudhira, założyciela i CEO Phenomenal Spirits

Już wkrótce rum będzie dostępny również w sklepie on-line https://blackbeard.store/ oraz stacjonarnie w salonie BlackBeard przy ul. Tęczowej 57.

Więcej informacji o rumie Izalco:

https://rumlovefestiwal.com/pl/ron-izalco/

KEEP READING

Havana Club

19 czerwca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Prezentuje niezwykłe dziedzictwo kultury Kuby. To przez położenie geograficzna, klimat i historię Kuby Havana Club została ukształtowana. Ważną datą w historii Havana Club był rok 1993 kiedy to Pernod Ricard i Corporacion Cuba Ron połączyły siły by produkować ten kubański rum. Havana Club zdobyła aż 27 medali podczas konkursów degustacyjnych i to tylko w ostatnich czterech latach.

Havana Club – dziedzictwo przekazywane z pokolenia na pokolenie

O jakości Havana Club świadczy choćby dziedzictwo, które z pokolenia na pokolenie przekazują Maestro Ronero. Każdy mistrz uczy się fachu przez długich piętnaście lat i czyni to pod czujnym okiem dużo bardziej doświadczonego mentora. Trzy najpopularniejsze rumy Havana Club to esencja kultury kubańskiej i ich charakterystyczna lekkość oraz świeżość. Mowa oczywiście o Havana Club 3, 7 i Havana Club Especial. Marka ma także inne, bardziej wyszukane propozycje, jak np. kolekcja Havana Club Iconica.

Rumy Havana dostępne są w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Poniżej prezentujemy film z 3 edycji Rum Love Festiwal, która odbyła się we Wrocławiu.

 

KEEP READING

Rumy festiwalowe wkrótce w BlackBeard.Store

17 czerwca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Niespotykane rumy tylko w BlackBeard.Store

Wkrótce BlackBeard.Store rusza pełną parą. W ofercie sklepu znajdzie się ogromna liczba rumów, także tych, które dostępne były podczas 3 edycji Rum Love Festiwal.

W ofercie sklepu znajdzie się ponad 500 marek rumów. Wszystkie zostały starannie wyselekcjonowane przez specjalistów w swoim fachu. W BlackBeard.Store dostępne będą rumy, które trafiają w praktycznie każde podniebienie. Oferta sklepu będzie niezwykle bogata. Znajdą się w niej zarówno rumy w stylu angielskim, hiszpańskim, jak i francuskim. Smakosze będą mogli wybierać z szerokiej gamy produktów, zarówno tych podstawowych, jak i bardzo rzadki, a także debiutujących w Polsce.

Szeroki wybór dla każdego

Wśród debiutantów znajdą się m.in. Rum Java, starzony wraz z kawą i posiadający delikatny jej aromat. Będzie także Ron Izalco, nowość na europejskim rynku czy rum o posmaku kokosa – Hidden Loot. W ofercie znajdą się także trunki dla miłośników brazylijskiej Cachacy czy kolekcjonerów i limitowanych butelek, które często osiągają zawrotne wartości odsprzedaży. Na wirtualnych półkach staną także bardziej popularne marki jak Kraken, Don Papa, Havana Club, Ron de Jeremy, a także kojarzone w świecie rumów Angostura, Abuelo oraz nowe koncepty jak Rum & Cane.

BlackBeard poszerza swój zasięg

BlackBeard.Store to nowe miejsce dla miłośników i smakoszy alkoholu. Miejsce będące naturalnym rozwojem na drodze stacjonarnego salonu BlackBeard, w którym nie tylko skorzystamy z usług barberów, ale też otrzymamy fachowe porady związane z rumem, whisky, ginem czy winem.

Wszystkich rumów można było spróbować podczas Rum Love Festiwal vol. 3, który odbył się w dniach 7-8 czerwca we Wrocławiu.

KEEP READING

Czekasz na tą chwilę – cygaro

2 czerwca 2019 |by admin | 0 Comments | blog

Dziś cygaro to domena smakoszy, osób czerpiących przyjemność z relaksu i odkrywania. Kiedyś jednak, nieodłącznie kojarzyło się z biznesem i gentlemanem.

Początki cygar kubańskich

To na Kubie, największej wyspie Wielkich Antyli, rozpoczęła się wspaniała historia cygar. 200-letnia tradycja ich ręcznego zwijania kultywowana jest do dzisiaj. Habanos, czyli kubańskie cygara, to jeden z głównych towarów eksportowych tego kraju. Podobnie zresztą jak rum.

Cygara i rumy pochodzące z tego regionu (terroir – to ważne określenie, szczególnie gdy mówimy o rumach i cygarach) globu, czyli Kuby, są wyjątkowe dzięki odpowiedniemu klimatowi, wysokiej wilgotności i bogatej w minerały gleby. I co ciekawe, bogata i ciekawa kultura produkcji i picia rumu na Kubie, bezapelacyjnie ustępuje kulturze palenia cygar.

Cygara i rum to naturalne połączenie. Próbując znajdować coraz doskonalsze smaki, doświadczać coraz wyższych form degustacji, cygarom od zawsze towarzyszył napitek. Rdzenna ludność Kuby, Indianie z plemienia Taino w trakcie palenia przefermentowanych i zwiniętych liści tytoni, raczyli się napojem przygotowanym z rozgniecionych i podgrzanych ziaren kakaowca, doprawionych chilli.

Powszechną opinią jest połączenie whisky i cygara. Z pewnością nie jest to małżeństwo złe, ba, jest zestawieniem świetnym. Niemniej jednak to rum, ze względu na wspólne pochodzenie, tworzy z cygarem połączenie doskonałe. Ciemne rumy, w których wyraźnie wyczuwalna jest nuta czekolady, czy też suszone owoce, to doskonałe uzupełnienie do parowania z cygarami wyrazistymi i pieprznymi. Te lżejsze, o ziołowych i drzewiastych aromatach genialnie pasują do rumów wytrawnych i owocowych.

 

Cygara dla początkujących

Kubańskie cygara są bez wątpienia świętym Graalem wśród cygar. Wszystkie są bowiem wytwarzane z rodzimego tytoniu i to odróżnia je od innych cygar.  Najstarszą marką produkowaną na Kubie jest Por Larranaga, która powstała w 1834 roku, ale te najbardziej znane to z całą pewnością Habanos, Cohiba, Montecristo, Romeo y Julieta, Hayo de Monterrey, Partagas, H.Upman, Bolivar czy Trinidad. Ta imponująca wyliczanka marek jeszcze zyskuje na znaczeniu, gdy dodamy, że Kuba to największy eksporter cygar na świecie. Rocznie z wyspy wyjeżdża ponad 150 milionów ręcznie zwiniętych cygar.

 

Wydawać by się mogło, że cygaro to trochę liści tytoniu. Nic bardziej błędnego, bo jest to niezwykle złożony produkt. W zależności od wybranej mieszanki i formatu, otrzymujemy niezwykłą różnorodność smaków, które zmieniają się podczas palenia. Podobnie jak wina, tak cygara, posiadają ogromny potencjał do starzenia. Przechowywane w odpowiednich warunkach rozwijają swój charakter, oferując krągłe i delikatne nuty smakowe.

Rytuał palenia cygara

Palenie cygar to nieco inne zajęcie niż palenie papierosów. To rytuał, do którego się przygotowujemy, planujemy czas i wyczekujemy chwili. Już od pierwszego momentu, kiedy tylko rozpoczynamy swoją, starannie zaplanowaną przygodę, czas jakby staje w miejscu. Wszystko się uspokaja, emocje opadają i czujemy obietnicę zbliżających się, niezwykłych doznań. Bardzo interesujące jest to, że cygaro przemawia do pięciu zmysłów. Dotyk pozwala określić giętkość i plastyczność, czyli warunki w jakich cygaro było przechowywane. Wzrokiem oceniamy wygląd cygara, jego liść pokrywowy, jakość i budowę. Węch to dość oczywista sprawa, czyli ocenianie aromatów w trakcie palenia. Słuch, bo zwykle to on budzi największe znaki zapytania, pozwala doświadczać odgłosów żarzących się liści. Na końcu mamy smak, dzięki któremu możemy w pełni rozkoszować się cygarem.

Jak palić cygaro?

Palenie cygara to znakomity sposób na świętowanie ważnego w naszym życiu wydarzenia. Wcześniej, przed samą celebracją, trzeba je jednak odpowiednio dobrać. Tu w grę wchodzi kilka aspektów. Jednym z nich jest pochodzenie tytoniu, który wpływa na zróżnicowanie smaku oraz aromatu. Wiele wspaniałych cygar pochodzi z Dominikany, Kuby, ale także Hondurasu czy Meksyku. Te pierwsze zalecane są przede wszystkim początkującym palaczom. Ważne jest, aby wraz ze startem przygody związanej z paleniem cygar, dobrać ich odpowiednią moc. Inaczej możemy zniechęcić się do dalszej wędrówki po tym wspaniałym świecie.

Pochodzenie tytoniu nie jest jedynym elementem, który wpływa na smak cygara. Innym jest jego format – długość oraz średnica. Subtelniejszymi cygarami są te długie, krótkie ujawniają swoją moc tuż po zapaleniu.

 

Warto zwrócić również uwagę na sposób przechowywania cygar oraz ich pakowania. Źle przechowywane cygara wysychają i nie będziemy mieli żadnej przyjemności z ich palenia. Ceremonia palenia sama w sobie jest wisienką na torcie po poszukiwaniach i zakupie naszego cygara. Tytoń powinniśmy odpalać długimi zapałkami lub zapalniczką gazową, a końcówki odcinać specjalnymi obcinaczami. Bardziej zaawansowani ocenią sprężystość cygara i jakość liści. Do powoli i nieśpiesznie palonego cygara warto dobrać też odpowiedni trunek – np. znakomitej jakości rum.

Autorem artykułu jest: Łukasz Ważyński z premiumcigars.pl

Social media: https://www.facebook.com/PremiumCigarsPL/

Cygara dostępne są w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 votes, average: 5,00 out of 5)
KEEP READING

Appleton Estate

21 maja 2019 |by admin | Możliwość komentowania Appleton Estate została wyłączona | blog

To w destylarni produkującej rumy Appleton po raz pierwszy na stanowisku master blendera, zarezerwowanym dla mężczyzn, zasiadła kobieta. Appleton został założony w 1749 roku, ale oprócz rumu ze ścian posiadłości położonej w pięknej, jamajskiej dolinie Nassau, wyjeżdża także cukier. Podczas wojny Appleton Estate Special był substytutem ciężko dostępnej wtedy whisky. Produkcja Appleton to rzemieślniczy proces i sztuka, a także pasja realizowana od ponad 265 lat. Estate w nazwie oznacza, że wszystkie produkty używane do powstania rumu, pochodzą z jednej posiadłości.

 

Początki rumów Appleton Estate

Appleton Estate to połączenie pasji i rzemiosła, z której rodzą się wyśmienite i znane na całym świecie rumy Appleton. Początków przedsiębiorstwa doszukiwać się można już w roku 1655, kiedy to sir Francis Dickenson założył pierwszą plantację. Sama marka Appleton stworzona została prawie 100 lat później w 1749 roku. To właśnie w tej destylarni, położonej w samym sercu jamajskiej doliny Nassau, po raz pierwszy na stanowisku master blendera zasiadał kobieta. W przeciwieństwie do wielu innych marek, w Appleton Estate wszystkie produkty używane do produkcji rumu pochodzą z jednego miejsca. O fakcie tym wspomina również sama nazwa, która zawiera w sobie słowo „estate”.

Przez lata marka kilkukrotnie zmieniała swoich właścicieli, jednak od 2012 roku jest ona częścią składową znanej i popularnej grupy Campari. Przez ponad 265 lat proces produkcji rumu był udoskonalany, jednak Appleton Estate nadal korzysta także z tradycyjnych metod, które nadają rumowi ciekawego i niecodziennego smaku. Dzisiaj Appleton Estate to przede wszystkim rumy, ale także cukier, wszak do przedsiębiorstwa nadal należą rozległe połacie trzciny cukrowej. Mówiąc o Appleton Estate nie należy również zapominać o jej działalności podczas wojen, to właśnie wtedy trudno dostępne whisky było zastępowane Appleton Estate Special. W dzisiejszych czasach mało kto już o tym pamięta, ale warto poznać choć niewielką część historii tej uznanej marki.

Rum Appleton dostępny jest w BlackBeard
Za kilka dni online w BlackBeard.Store

Poniżej również relacja video z 3 edycji Rum Love Festiwal – stoisko Appleton Estate

Jak smakuje Appleton Estate 15yo ?

To limitowana edycja rumu pochodząca od jednego z głównych graczy na Jamajce. Appleton Estate to rum w wieku 15 lat, który został wyprodukowany specjalnie na rynek kanadyjski – Kanada jest największym rynkiem Appleton Estate.

Po nosie uderza maślany zapach roztopionego masła, dalej wyczuwalne jest kwaśne zielone jabłko i zapach świeżo zmielonych migdałów, nuta brzoskwini i nektarynki oraz gorzka skórka grejpfruta.

Na podniebieniu pozostaje nam na pierwszym miejscu wyczuwalny smak jabłka i gruszki, podobne do tych, których spodziewać się można po Calvadosie, w tym delikatną nutę migdałów i prażonych kasztanów. W Appleton Estate 15yo znaleźć można również więcej owoców tropikalnych z ananasem, mango i morelami na czele. Na podniebieniu wyraźnie czuć również wanilię i dąb, wraz z jasnobrązowym cukrem rozpuszczonym w ogromnej ilości pysznego masła. Niektóre przyprawy do pieczenia, które nie są przytłaczające, prawie jak granola / owsianka jabłkowo-cynamonowa.

Przeczytaj także:

Dojrzewanie beczek z rumem

KEEP READING