BlackBeard Barber&Barrel House

19.07.2017 |by RUM LOVE | 0 Comments | blog

W jednym z budynków przy ulicy Tęczowej we Wrocławiu składamy hołd klasyce. Dla rzemiosła nie może być innego miejsca jak to, które okryte jest grubym płaszczem historii. Dla barbera nie może być innego miejsca jak to z atmosferą oraz przestrzenią sprzyjającą kreatywności i tworzeniu przyszłości z przeszłości.

BlackBeard to nowe miejsce z klasyczną duszą. To miejsce gdzie specjalista zajmie się pielęgnacją włosów i brody, a Ty zrelaksujesz się przy szklance whisky, rumu lub innego trunku. BlackBeard to nie tylko barber – to kulturalna miejscówka na mapie Wrocławia, gdzie pasja tworzenia łączy się z modą, klasyką oraz powrotem do przeszłości.

W BlackBeard stawiamy na emocje. W starych murach, które pamiętają wojnę, przeżyjesz coś więcej niż tylko trzydzieści minut u zwykłego fryzjera. Siła charakterów, mocna atmosfera unosząca się w powietrzu, męskie granie dudniące z głośników i fach w ręku, którego nie powstydziłby się najlepszy barber – bo charakter tworzy unikalne miejsce.

Jeśli szukasz ucieczki od rzeczywistości, relaksu lub po prostu masz wolną chwilę dla siebie, BlackBeard to prawdopodobnie najlepsze miejsce na jakie mogłeś trafić. Zapewniamy jedno z najlepszych cięć we Wrocławiu, niepowtarzalny klimat i alkohole z całego świata.

Przyjdź i przekonaj się na własnej skórze!

Adres: ul. Tęczowa 57

Tel: 605 118 800

E-mail: biuro@blackbeard.com.pl

KEEP READING

Dojrzewanie

02.03.2017 |by RUM LOVE | 0 Comments | blog

Jeżeli zależy nam na tym, aby jak najszybciej sprzedać rum jako „jasny”, wlewamy go na trzy miesiące do stalowych kadzi i czę­sto mieszamy, aby odpowiednio go napowietrzyć – w kontak­cie z tlenem wytrącają się wówczas lotne składniki o gorzkim smaku. Niektóre z tradycyjnych kubańskich rumów dojrzewa­ją przez trzy lata w dębowych beczkach, co nadaje im lekkiego i zrównoważonego charakteru. Przed butelkowaniem destylat filtruje się przez węgiel drzewny, co pozwala na usunięcie czą­steczek barwnika i niezmienianie barwy rumu na ciemniejszą. (więcej…)

KEEP READING

Rum z melasy, a rum z soku z trziny cukrowej

02.03.2017 |by RUM LOVE | 0 Comments | blog

Gdyby nie trzcina cukrowa, nikt nie wiedziałby, co to rum. W dzi­siejszych czasach pod pojęciem trzciny cukrowej klasyfikujemy za­równo wydajną odmianę Saccharum officinarum, jak i dwie dzikie trawy: robustum oraz spontanenum. Całą trójkę łączą najlepsze cechy pierwotnych gatunków. Kiedy trzcina dojrzewa i sztywnieje, w jej wnętrzu tworzy się wilgotny miąższ, który dzięki fotosynte­zie potrafi magazynować niewiarygodne ilości cukru. Przeciętna zawartość cukru w jej masie wynosi 10 procent. Po około 12 mie­siącach, bo właśnie tyle wynosi cykl wzrostu trzciny cukrowej, za­zwyczaj pomiędzy styczniem a lipcem urządza się żniwa. (więcej…)

KEEP READING

Geneza nazwy “Rum”

02.03.2017 |by RUM LOVE | 0 Comments | blog

Pochodzenie angielskiej nazwy rum (hiszpańskie: ron) nie jest ściśle określone, istnieje kilka wersji dotyczących jej genezy. We­dług pierwszej, pochodzi od łacińskiej nazwy trzciny cukrowej Saccharum officinarum. Francuzi twierdzą natomiast, że mia­no złotego trunku wywodzi się od malajskiego wyrazu brum – przefermentowanego napoju, którego nazwa została zmieniona przez Anglików pod koniec XVII wieku. Kolejna wersja, którą możemy usłyszeć, nawiązuje do pirackiego zawołania: rum-bul­lion! lub rum-bustin! wykrzykiwanego przez rozochoconych ru­mem malajskich rabusiów, w trakcie ataku na okręty handlowe. W manuskryptach z 1651 roku, opisujących wyspę Barbados, możemy spotkać się natomiast ze słowem rumbullion, którego używano przed spożyciem alkoholu wytwarzanego z trzciny cu­krowej. Ze względu na to, że rum jest trunkiem palącym, Anglicy często nazywali go kill devil (‘zabójczy diabeł’). Inna, niezwykle ciekawa historia mówi o tym, że rum wziął swoją nazwę od sław­nego admirała Edwarda Vernona określanego przez marynarzy jako Old Rummy (‘stary pijak’). To właśnie on podczas wybuchu epidemii szkorbutu w 1745 roku kazał chorym marynarzom spo­żywać karaibski napitek, a ci – zachwyceni gestem admirała – oddali mu cześć, nazywając trunek rumem.

KEEP READING

Ojcowie Złotego Trunku

02.03.2017 |by RUM LOVE | 0 Comments | blog

Europa poznała rum dzięki Kolumbowi i jego wyprawom mor­skim. To właśnie on po zarzuceniu kotwicy przy brzegach wyspy San Salvador zapoczątkował na niej uprawę trzciny cukrowej (więcej…)

KEEP READING